„Księga Ludensona“


[tekst – Zofia Stanecka, ilustracje – Marianna Oklejak]
Rozdział I

Data dodania: 2010 10 08

Latem 2010 roku niebo nad Jastrzębią Górą było niemal bezchmurne. Letnicy wylegli na plażę, szukając ochłody w morzu, deptaki opustoszały i tylko nieliczni przechodnie snuli się między straganami w poszukiwaniu kapeluszy od słońca.
Wczesnym popołudniem w jedną z bocznych uliczek wjechał duży, lekko zardzewiały samochód. Siedząca za kierownicą kobieta wyglądała na zmęczoną i rozdrażnioną. Co chwila poprawiała za duże okulary słoneczne i rozglądała się niespokojnie na boki.

Rozdział I
- To musi być gdzieś tutaj… - mamrotała pod nosem. – Agnieszka wyraźnie mówiła, żeby skręcić w drugą przecznicę od głównej drogi…
- A co będzie, jeśli całkiem się zgubimy? – zapytała wesoło siedząca z z tyłu, na oko pięcioletnia dziewczynka.
- Cicho bądź, Mańka – ofuknęła ją starsza siostra. – Mama wie, co robi.
Natalia, osoba już nastoletnia, siedziała z przodu, przy kierowcy, bardzo zadowolona, że od młodszego rodzeństwa oddziela ją oparcie fotela. Na myśl o ich lepkich od słodyczy rękach robiło jej się niedobrze.
- Akurat – bąknęła pod nosem siedmioletnia Marta. – To dlaczego krążymy tak już od godziny?
- Nie od godziny – przerwał jej o rok tylko starszy brat – tylko od czterdziestu trzech minut i jedenastu sekund.
1 2 3 »